Dziki Nard

OLEJEK NARDOWY *** wybaczenie***spokój***odwaga***

Nardostachys jatamansi 

Dziki nard, z którego wytwarza się ten olejek jest rośliną znaną z czasów biblijnych. Maria Magdalena namaszczała Jezusa mieszaniną wonności zawierającą również ten olejek. Ostatni raz, gdy ona to robiła była to ostatnia wieczerza. Jezus wdychając zapach tego olejku afirmował „Jam jest zmartwychwstaniem i życiem”. 

Nard dodaje odwagi, by pójść naprzód, by kroczyć swoją prawdziwą ścieżką. Otwiera serce. Pomaga puścić strach przed nieznanym i uwolnić się z powtarzających się sytuacji życiowych. Jednak, aby pójść dalej trzeba zrzucić zbędny balast i wybaczyć zarówno sobie jak i drugiemu, wybaczyć „życiu”, „losowi”, okolicznościom. Nard przywraca wiarę i skłania do działania.

Jest wspaniałą rośliną, która pomaga wybaczać sobie samemu jak i tym przez których czujemy się skrzywdzeni. Pomaga regulować przepływ Qi wątroby i uspokaja ośrodek Serca.

Olejek nardowy pomaga także w odbudowywaniu intymnych relacji między partnerami. Wiele osób dzisiaj szuka lekarstwa na libido. Często wtedy sięgają po chemiczne środki, a do sypialni wkradają się udziwnienia. Zdarza się, że człowiek przestaje czuć seksualną więź ze swoim partnerem lub partnerką dlatego, że nie wybaczył jej lub jemu. Są zdziwieni i zaskoczeni faktem, że przy innch czują to przyjemne pobudzenie, a przy mężu, żonie już nie. 

Człowiek jest istotą bardzo uczuciową w swojej naturze i dlatego u podstaw udanego życia seksualnego par leży wybaczenie. Jest to powtarzający się proces wybaczania. 

Najlepiej codziennie wieczorem wybaczyć partnerowi, partnerce zarówno te małe jak i wielkie rzeczy, którymi nas obraził, skrzywdził, dopiekł. Jeśli ciężko przychodzi nam z wybaczaniem i brakuje nam pomysłu, jak się do tego zachęcić, jak się na wybaczanie otworzyć to polecam właśnie olejek nardowy. Można także połączyć go z olejkiem z paczuli, ylang-ylang, które są silnymi afrodyzjakami. 

Działanie afrodyzjaków, w dzisiejszych czasach jest przypisane tylko sytuacjom seksualnym, do tego w bardzo wypaczonej i agresywnej formie. 

Jednak w rzeczywistości afrodyzjak otwiera Człowieka na czułość do samego siebie i drugiego. Okazywanie sobie bezinteresownej czułości, delikatności, subtelności jest tym czymś co karmi naszą duszę, która zeszła aby doświadczać błogostanu. 

Nard również: 

Uspokaja. Równoważy energie Yin-Yang, czyli przywraca rownowagę między energią żeńską i męską, równowagę między odpoczynkiem i działaniem (pracą).

Zewnętrzne zastosowanie oleju bazowego z dodatkiem olejku eterycznego z dzikiego nardu, pocierając serce oraz/lub splot słoneczny, zapewnia pożądany efekt uspokajający.

Zapach można opisać jako aromatyczny, ziemisty i nieco ostry, połączony z ciepłą nutą. Dobrze komponuje się z rumiankiem, lawendą, cytryną, nerolą, różą, paczulą,  geranium, wetiwerem i  szałwią muszkatałową.

Na poziomie ciała olejek nardowy działa:

  • przeciwzapalnie,
  • przeciwgorączkowo,
  • antyseptycznie,
  • przeczyszczająco,
  • tonizująco i łagodząco przy niestrawności nerwowej,
  • ma właściwości odmładzające, szczególnie dla dojrzałej skóry,
  • niweluje napięcie, stres,
  • łagodząco przy migrenie,
  • przy problemie z bezsennością.

Jak stosować olejek eteryczny z dzikiego nardu?

Gdy czujesz potrzebę ugruntowania i uspokojenia:

Weź gorącą kąpiel, do której dodajesz szklankę mleka, łyżeczkę miodu i 5 do 8 kropli olejku nardowego. Natychmiast poczujesz uspokajający i jednocześnie uziemiający i podnoszący nastrój efekt tego niesamowitego olejku eterycznego.

Olejek możesz używać w kominku aromapeutycznym lub podobnym urządzeniu do olejków eterycznych.

W połączeniu z olejem bazowym (ze słodkich migdałów, awokado, jojoba, sezamowym) wspaniale nadaje się do masażu całego ciała.

Można dodawać do naturalnych kosmetyków przeznaczonych dla skóry dojrzałej wymagającej regeneracji i odżywienia.

PROFIL BEZPIECZEŃSTWA

Dziki nard jest:

  • nie toksyczny
  • nie drażniący
  • nie uczulajacy (mimo wszystko zalecam zaczać od próby aplikacji 1 kropelki na zgięciu łokciowym lub za uchem, odczekać 48-72h i sprawdzić czy nie ma odczynu)

PRZECIWWSKAZANIA

Brak.

OPINIA MIESIĄCA

„Nie wierzyłam w te wszystkie opisy, że zapach jakiegoś olejku może działać na psychę i takie tam duchowe sprawy. Dziki Nard przyciągnął mnie jak magnes. Na początku zapach wydawał mi się nieznośnie ziemny. Dla mnie to jak zapach mokrej ziemi, a jednocześnie jest w tym jakaś kojąca słodycz. Coś w środku mnie krzyczało „DAJ MI WIĘCEJ TEGO ZAPACHU!!! Rozpylałam minimalne ilości w dyfuzorze. No i faktycznie – WYBACZYŁAM 🙂 . Uff, jaką poczułam ulgę, jakby mi ktoś ściągnął tonę kamieni z serca”

Weronika